
Dzisiejsza młodzież swoją edukację na temat sexu czerpie z pism i filmów pornograficznych i w odróżnieniu od nas w wieku dorastania posiada większą sposobność dostępu do treści na ten temat. Dziś wystarczy jedynie włączyć komputer i wklepać w wiadomą wyszukiwarkę hasło sex , filmiki erotyczne czy inne i już mamy co chcemy.
W dotychczasowych czasach młodzież prywatne życie sexualne opiera oglądając darmowe filmy porno i świerszczyki dla dorosłych, ale czy to ze stuprocentową pewnością na dobre im wychodzi?
Z jednej strony to plus bo uczą się co i jak, niemniej jednak z drugiej strony te pornograficzne sex ściągi zacierają im realny wygląd ludzkiego ciała , a dodatkowo wartość samego zbliżenia.
W jednym z programów angielskiej stacji prowadzonym na tematy powiązane z sexem, kobieta która go prowadzi w jednej ze szkół przeprowadziła trochę inne lekcje z sexu. Uczniowie zgromadzeni w sali na żywych nagich modelach dowiadywały się wielu intrygujących rzeczy na zagadnienie tworzenia ludzkiego ciała i jego funkcjonowania. Na modelach omawiano między innymi męskie i żeńskie organy płciowe, mówiono o piersiach i ich kształtach i funkcjach.
Lekcja ta pomogła większości nastolatków zweryfikować świat rzeczywisty ze światem pokazywanym w pornograficznych filmach i gazetach. Ta eksperymentalna lekcja wykazała, że młodzież zaczęła naprawdę postrzegać indywidualne ciała i zupełnie inaczej postrzegać swoją sexualność a nie przez pryzmat filmów i gazet. Po obejrzeniu tego kodu doszłam do wniosku, że takie lekcje przydałyby się nie tylko młodszym niemniej jednak i tym starszym.