Najtragiczniejsza wojna światowa to okres pogardy. Zbrodnie wobec ofiar niesamowicie wbiły się w pamięć mnóstwa obywateli. Na mordercze wydarzenia nie pozostali obojętni też dzierżący pióro. Po skończeniu działań zbrojnych powstało sporo opowiadań powiązanych z tymi wydarzeniami. Jednym z najbardziej autentycznych szczegółowych przekazów są “Medaliony” Nałkowskiej. To zarówno bezprecedensowy zapis o wojennych chwilach, ale i wielka literatura.
Twórczyni nie starała się stworzyć doskonałego utworu. Dążyła do zachowania wspomnień wymienionych świadków tej wielkiej zbrodni – zarówno poszkodowanych, a także oprawców. W zwięzłych historiach przedstawia urywki straszliwej rzeczywistości. Potrafimy poprzez lekturę poznać pojedyncze wydarzenia i sądy o wojnie i jej okrucieństwach. Z wykorzystaniem użytej formy “Medaliony“ bardzo zapadają w pamięć. Nikt nie pozostaje nieporuszony wobec przedstawionych scenek.
Autorka w w poszczególnych tekstach nikogo nie postponuje. Przemyślenia pozostawia czytelnikom. Usiłuje natomiast skierować do urodzonych po wojnie generacji odezwę, z nadzieją, że owa klęska nigdy już nie będzie możliwa. Szczególnie istotna jest część: “Wiza”. Pomimo że odnosi się do pojedynczego wypadku ukazuje całe okrucieństwo wojny z faszyzmem.