Praca

Okazuje się, że przepisy określające definicję telepracownika okazują się bardzo zawiłe. Przedsiębiorcy już od kilku lat zwracają uwagę na ten problem. I domagają się uznania handlowców raportujących np. przez Internet za telepracowników. W świetle prawa niestety nie ma obecnie takiej możliwości, bowiem według Państwowej Inspekcji Pracy za osobę wykonującą teleprace uznaje się kogoś, kto przy użyciu telefonu komórkowego pozyskuje nowych klientów dla firmy bądź sprzedaje oferowane przez nią produkty. Z opinii tej jasno wynika, że telepracownikiem nie będzie przedstawiciel handlowy pozyskujący klientów drogą osobistych spotkań.
Według Kodeksu Pracy , a dodatkowo porozumienia pomiędzy partnerami społecznymi z 2002 roku telepraca polega na wykonywaniu czynności zleconych przez pracodawcę, po za siedzibą firmy , a ponadto przesyłaniu jej wyników przy wykorzystaniu technologii informatycznych np. drogą mailową.
Warto, więc zastanowić się, kogo tak naprawdę w świetle prawa i firmy można uznać za telepracownika. Okazuje się, że będzie nią osoba, która regularnie wykonuje pracę po za siedzibą firmy, jednak, jeżeli zdarzy się czynić to w siedzibie formy wówczas jej status zostaje zachowany. O statusie nie decyduje, więc wykonywanie czynności po za firmą a raczej powtarzalność tego procesu. Przepisy niestety nie określają, że telepraca jest formę organizacji wykonywania zleconych zadań po za siedzibą firmy, a wskazują na jej inny rodzaj. To ważne, bowiem w świetle tego pracę można wykonywać zarówno pod adresem spółki a także i zdalnie z innego miejsca. Obie te formy będą telepracą, co dyskwalifikuje już wiele zawodów np. kurier.
Warto pamiętać, że sprawą przesądzającą o nadaniu statusu telepracownika jest forma, w jakiej przekazuje on wyniki swojej pracy. Nie ważne czy dzieje się to z firmy czy z innego miejsca powinno odbywać się przy wykorzystaniu elektronicznych środków komunikacji np. poczta e-mail.
Jak więc jest w przypadku przedstawicieli handlowych? Wiele zależy od sposobu, w jaki wykonują oni swoją pracę. Istnieją, więc kryteria, które pozwalają na uznanie przedstawiciela za telepracownika. Z reguły pracuje on po za firmą jednak to nie zapewnia nadania takiego statusu, ważne jest, aby do pozyskiwania potencjalnych klientów używał sieci Internet, telefonów komórkowych. Wykonywał te czynności z domu, tam także przygotowywał zestawienia i wyniki swojej pracy i w formie elektronicznej przesyłał pracodawcy. Handlowiec staje się, więc telepracownikiem, jeżeli nie zjawia się w pracy w biurze a kontaktuje się z pracodawcą za pomocą technologii informatycznych. Błędne są, więc opinie na temat statusu wszystkich handlowców. Nie wywodzą się one jednak ze złej definicji a zwyczajnie z nieumiejętności prawidłowej interpretacji. Powoduje to, że wartości procentowe w udziale na rynku pracy telepracy są znacznie zaniżone.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.